Follow by Email

piątek, 26 października 2012

Obwiniony lekarz przed sądem lekarskim

Witam,
Postępowanie przed Sądem Lekarskim to qwasi postępowanie karne, przypomnę, iż radcowie prawni po uchwaleniu ustawy i izbach lekarskich z 2 grudnia 2009 roku (art 58 ust. 2) otrzymali uprawnienia obrończe. Postępowanie toczy się na wniosek Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej (ROZ), który jest niejako "Prokuratorem". Miałem przyjemność prowadzić obronę lekarza obwinionego o naruszenie zasad etyki lekarskiej tuż po wprowadzeniu nowej ustawy OiL. Oto kilka moich spostrzeżeń.
Postępowanie odbiega z oczywistych względów od klasycznego postępowania karnego (sędziami są lekarze), jednak poziom stosowania prawa jest dość poprawny. Muszę powiedzieć, iż dociekliwość i upór w popieraniu oskarżenia obwinionego lekarza przez ROZ jest znaczny. ROZ to też lekarz ! 
Sam sąd lekarski również prowadzi postępowanie dowodowe i trzeba przyznać, iż także korzysta z opinii biegłych (sprawa była dość specjalistyczna).
Nie miałem natomiast żadnej wątpliwości co do rzetelności merytorycznej, czy stronniczości sądu. Wręcz przeciwnie sąd bardzo szczegółowo dociekał i roztrząsał materiał dowodowy, czasem nawet miałem wrażenie, że mocno naciska lekarza, wypytując dosłownie jak na egzaminie.
Sprawa przeszła przez obie instancje, I instancja z 12 zarzutów, 1 uznała za zasadny i uznała obwinionego lekarza za  winnego jego popełnienia  (nienależyta staranność w wykonywaniu zawodu art. 8 kodeksu etyki lekarskiej (KEL). Naczelny Sąd Lekarski zmienił ten wyrok i uniewinnił lekarza. Obrona wykazała, iż zarówno postępowanie diagnostyczne jak i inne procedury przeprowadzono zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej oraz KEL. Dolegliwości bólowe pacjentki natomiast oraz jej dyskomfort nie mogą stanowić podstawy do zarzutu, gdyż przy tak skomplikowanych zabiegach są one normalne a pacjent został o nich poinformowany. 
Skarga kasacyjna złożona przez pacjentkę doprowadziła do uchylenia orzeczenia z uwagi na to co jest największą piętą Achillesową sądów korporacyjnych (brak należytego uzasadnienia). 
Po ponownym rozpatrywaniu sprawy sąd ponownie uniewinnił lekarza i mam tylko nadzieję, iż porządnie tym razem uzasadni swój wyrok. 
Dla ciekawych i zorientowanych lekarzy dodam, iż przeprowadzone procedury diagnostyczne przy zabiegu implantacji wszystkich (sic!) zębów jednofazowymi implantami  + sinuslift to m..in. (wywiad szczegółowy z pacjentką (kilka stron zapisów, RTG panorama, badanie cefalostatem, dokumentacja - zdjęcia cyfrowe), po zabiegu szyny relaksacyjne, konsultacje z 2 profesorami jak mi powiedziano autorytetami w Polsce  z tej dziedziny. Życzyłbym wszystkim pacjentom takiej opieki lekarskiej. Pozdrawiam.